Przyjęło się, że przy wejściu głównym do świątyni znajdowały się dwie kropielnice z wodą święconą lub przynajmniej jedna z prawej strony wejścia.Wierni, wchodząc i wychodząc ze świątyni, zanurzali rękę w kropielnicy i wykonywali znak krzyża, który miał oddalać od nich niebezpieczeństwo grzechu, a także stawał się zewnętrznym wyrazem wiary w Jezusa Chrystusa.

 

Aspersorium, zwane kropielnicą, swoją tradycją sięga czasów biblijnych i wywodzi się z terenów Bliskiego Wschodu, którego mieszkańcy znani byli z dbania o higienę. W domach osób zamożnych znajdowały się nie tylko wystawnie urządzone pomieszczenia do kąpieli, ale także  w różnych miejscach umieszczano wypełnione wodą naczynia, w których można było z łatwością umyć ręce. Zwyczaj ten trafił do zachodniej Europy w epoce podbojów starożytnego Rzymu i na dobre się upowszechnił.

W wymiarze religijnym już od najdawniejszych czasów akt obmycia człowieka w wodzie wiązał się z symboliką rytualnego oczyszczenia i niejako jego ponownych narodzin. Woda stawała się niejako uosobieniem życia, często pojawiającym się motywem w mitologiach antycznego świata. W wymiarze sakralnym Kościoła katolickiego zanurzenie rąk i ich symboliczne obmycie nawiązywało do osoby Jezusa Chrystusa. W momencie chrztu woda dzięki działaniu Ducha Świętego nabierała specjalnej mocy uświęcającej. Obmywała z grzechu i błogosławiła wszelkim dobrym zamiarom.

Przyjęło się, że przy wejściu głównym do świątyni znajdowały się dwie kropielnice z wodą święconą lub przynajmniej jedna z prawej strony wejścia. W bocznych drzwiach zaś wystarczyć miała jedna. Kropielnice miewały różne formy. Kiedyś bywały bardzo okazałe. Wykonywano je z piaskowca, granitu, marmuru, alabastru. Obecnie najczęściej mają mniej okazałą formę i wykonane są z metalu. Umieszczaną w nich wodę wymieniano co miesiąc według specjalnego ceremoniału, dokonując jednocześnie jej poświęcenia. Wierni, wchodząc i wychodząc ze świątyni, zanurzali rękę w kropielnicy i wykonywali znak krzyża, który miał oddalać od nich niebezpieczeństwo grzechu, a także stawał się zewnętrznym wyrazem wiary w Jezusa Chrystusa.